W czwartek, 11 września 2025 roku, cała sala w Regionalnym Centrum Kulturalno-Bibliotecznym w Brzesku wypełniła się po brzegi uczniami z naszego liceum i z Technikum im. Bohaterów Westerplatte. Byliśmy tam, aby upamiętnić 83. rocznicę zagłady żydowskiej społeczności Brzeska i powiatu brzeskiego. Nie była to jednak kolejna sztywna, oficjalna uroczystość. To było spotkanie, które wlało w nas wiele myśli i pytań.
Kiedy na scenę wszedł Adam Musiał — człowiek o ogromnej wiedzy i pasji, współpracujący z takimi instytucjami jak Yad Vashem i Shoah Foundation — od razu wiedzieliśmy, że to nie będzie zwykły wykład. Opowiadał o Zagładzie w sposób, który wykraczał poza daty i fakty z podręczników. Mówił o ludziach, ich osobistych historiach i tragediach, które wciąż rezonują w naszej współczesności. Po wykładzie nastąpiła część dyskusyjna, która była dla nas chyba najważniejszym momentem. Wtedy to my, młodzi ludzie, mogliśmy zadać pytania, które nas nurtowały. Nie chodziło tylko o historyczne detale, ale o to, jak tamte wydarzenia wpływają na nas dziś.
Ta debata pokazała nam, jak ogromną wartość ma bezpośredni kontakt z historią, a nie tylko sucha wiedza z internetu. W świecie, w którym dezinformacja i fake newsy zalewają nas z każdej strony, umiejętność oddzielania prawdy od fałszu staje się kluczowa. Takie spotkania dają nam narzędzia do samodzielnego myślenia i formułowania własnych sądów na podstawie rzetelnych źródeł. Pamięć o Zagładzie uczy nas, że obojętność i bierność mogą prowadzić do najstraszniejszych konsekwencji. To lekcja, którą musimy nieść w sobie każdego dnia, analizując bieżące wydarzenia i nie pozwalając, by manipulacja kształtowała nasze poglądy.
Po spotkaniu część z nas miała okazję wziąć udział w warsztatach pod intrygującym tytułem "Różne oblicza polskości". To było fantastyczne uzupełnienie wykładu, pozwalające nam spojrzeć na naszą tożsamość z różnych perspektyw. Dowiedzieliśmy się, że historia nie jest czarno-biała i że nawet trudna przeszłość, pełna błędów i zaniechań, może posłużyć jako fundament do budowania lepszej przyszłości.
Podsumowując, wierzymy, że pamięć jest potrzebna nie po to, by tylko wspominać, ale po to, by świadomie kształtować teraźniejszość. To dzięki takim spotkaniom uczymy się, jak nie powielać błędów z przeszłości i budować właściwe, pełne szacunku relacje z naszymi sąsiadami i całym światem. To lekcja na całe życie.














